Witajcie ponownie
Dzisiejszy wpis dotyczy tzw. „afery mieszkaniowej” która wybuchła w roku 2023, za sprawą reportażu wyemitowanego przez Telewizję Polską „Afera mieszkaniowa w Jeleniej Górze. Mieszkania komunalne dla urzędników i ich rodzin„ a dotyczyła ona przyznawania mieszkań z zasobów komunalnych, dla urzędników Urzędu Miasta Jelenia Góra i ich rodzin.
Osobiście byłem jednym z petentów wydziału gospodarki lokalowej, oraz wnosiłem wówczas o przyznanie mi takiego lokalu, z uwagi na ówczesny brak warunków, których potrzebowałem, abym mógł realizować swoje ojcowskie obowiązki, w tym przyjmować dzieci pod opiekę w godnych warunkach, było to w pierwszej połowie 2022 roku.
Zaangażowałem się wówczas w tę sprawę, albowiem pierwszy kontakt nawiązany z w/w wydziałem był dla mnie mocno zastanawiający, rozmowy z urzędnikami, wprowadzanie mnie w stan dezinformacji oraz pozbawianie mnie od początku tzw. „punktów” potrzebnych do zakwalifikowania się jako osoby mającej potencjalną szansę na uzyskanie prawa do lokalu komunalnego, wzbudziły moje podejrzenia – i nie myliłem się.
Decyzją Urzędu Miasta Jelenia Góra z dnia 27.06.2022 r. odmówiono mi prawa do przyznania jakiegokolwiek lokalu na terenie Jeleniej Góry, decyzja znajdująca się poniżej była lakoniczna, odnosząca się jedynie do braku spełnienia kryteriów dochodowych, jednak nie znany mi był system obliczeń oraz szczegóły sposobu rozpatrzenia mojego wniosku.
Decyzja Urzędu Miasta:

Po otrzymaniu powyższej decyzji, postanowiłem więc interweniować w tej sprawie u ówczesnego Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który w czasie rozpatrywania mojego wniosku, zwracał się z pismem do ów wydziału o informację, z jakich przyczyn mój wniosek był wiele miesięcy rozpatrywany.
Równocześnie dnia 20.06.2022 roku, zwróciłem się z pismem do Prezydenta Jerzego Łużniaka z prośbą o wskazanie ewentualnych możliwości Urzędu Miasta w zakresie zapewnienia mi prawa do lokalu, pozwalającego na sprawowanie opieki nad moimi córkami, do czego zobowiązał mnie lokalny Sąd:

Jak widać 7 dni po moim piśmie do Prezydenta, dostałem decyzję odmowną, Jerzy Łużniak nie tylko nie raczył wówczas odpowiedzieć na moją korespondencję wskazaną wyżej, ale korespondencję tą znalazłem w aktach postępowania, które to postępowanie zakończyło się po tygodniu od wysłania tego pisma decyzją odmowną, a pismo pozostawiono ówcześnie w aktach sprawy.
Sytuacja ta wskazuje na fakt, iż Pan Prezydent miał już wówczas świadomość, iż najpewniej nie był to korzystny moment na pomoc mnie oraz innym mieszkańcom Jeleniej Góry, którzy czekali jak i ja na przyznanie jakiegokolwiek prawa do lokalu na terenie miasta, sekwencja zdarzeń była więc dalej mocno wątpliwa.
Po wielu interwencjach w Wydziale Spraw Obywatelskich biura ówczesnego Ministra Sprawiedliwości, złożyłem do Zbigniewa Ziobry, kolejne pismo interwencyjne w niniejszej sprawie, było to pismo z dnia 5.12.2022 o następującej treści:

W dniu 3 Marca 2023 roku, TVP 3 opublikowała artykuł pt. „Afera mieszkaniowa w Jeleniej Górze. Mieszkania komunalne dla urzędników i ich rodzin” wynikiem mojej osobistej interwencji w interesie mieszkańców naszego miasta, ujawniono wówczas podejrzenie procederu przyznawania mieszkań „zaufanym” urzędnikom jeleniogórskiego magistratu, oraz ich rodzinom.
Oczekując znów kilka miesięcy na jakąkolwiek odpowiedź w tej sprawie widząc ten artykuł oraz materiał reporterki programu „Magazyn Śledczy Anity Gargas” z przyczyny oczywistego brak efektów (pomimo sporych starań ówczesnego ministra sprawiedliwości), zdecydowałem się podziękować Zbigniewowi Ziobrze za zaangażowanie w sprawę moją oraz innych mieszkańców Jeleniej Góry:

Całą sytuację odebrałem jako wysoce krzywdzącą dla wielu osób takich jak ja, które potrzebowały pomocy w zakresie przyznania prawa do jakiegokolwiek lokalu mieszkalnego na terenie miasta, a temat w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął z mediów, podobnie jak materiał filmowy przygotowany przez redaktor Anitę Gargas, ukazującą ten proceder, tudzież prezydent miasta Jerzy Łużniak, nie wyjaśnił całej sprawy…
Przez okres wielu lat zastanawiałem się, ile osób wnioskujących równocześnie ze mną, czuło się osobami pokrzywdzonymi, przez nieuczciwie rozpatrzone wnioski o przyznanie prawa do lokalu komunalnego w Jeleniej Górze? Dlaczego afera ta znikła z mediów?
Wyjaśnieniem powodu dla którego „uciszono” lokalną społeczność i nie wrócono już do niewygodnego dla Urzędu Miasta Jelenia Góra tematu, może być to zdjęcie:

Powyższa ilustracja ze spotkania byłego Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara z Prezydentem Jerzym Łużniakiem, nasuwa pewien stopień wątpliwości, czy jednym z kluczowych tematów rozmów obydwu panów, był również sposób na usunięcie z internetu rzetelnego reportażu Anity Gargas, który ujawnił urzędniczą patologię w Urzędzie Miasta?
Niewątpliwie dla magistratu był to temat kontrowersyjny i wysoce niewygodny, dlaczego Jerzy Łużniak do dziś nie wyjaśnił wątpliwości moich oraz mieszkańców Jeleniej Góry?
Którzy urzędnicy i ich rodziny otrzymali wówczas wolne lokale, które przysługiwały również mieszkańcom Jeleniej Góry? Czy prawa do tych lokali zostały zwrócone miastu?
W sprawie pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi, których Jerzy Łużniak definitywnie nie chce udzielić, czy aby na pewno nie wiedział on, co dzieje się w jednym z podległych jemu wydziałów?
NA ZAKOŃCZENIE POSŁUCHAJ
PIOSENKI O URZĘDZIE MIASTA JELENIA GÓRA

Proponuję zapoznać się z tematem wykupu mieszkania za 1% przez urzędnika wysokiej rangi z sąsiedniego powiatu
https://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/bfV#google_vignette
Okropnie skorumpowane miasto, taki prezydent to pomyłka zwykła patologia i udzędnicza grupa przestępcza – makabra…